Budowanie mostow: jak Fienta przeszla z Estonii do Kenii z Latitude59
Fienta jest partnerem biletowym Latitude59 od 2019 roku. Na poczatku wydarzenia Latitude59 odbywaly sie tylko w Estonii, ale w ostatnich latach zespol odbywa kilka podrozy dookola swiata rocznie, organizujac konferencje na roznych kontynentach. Jestesmy dumni z ich sukcesu i ogromnie wdzieczni, ze buduja mosty dla startupow – dzialalnosc Fienty w Kenii to tylko jeden z przykladow, mozliwy dzieki Latitude59.
Tu przed nasza kolejna podroza do Kenii Latitude59 przeprowadzilo wywiad z Liina i Rene z Fienty – oni pytali, my odpowiadalismy. Oto podsumowanie.
Co przyciaga was do Nairobi i tamtejszego ekosystemu startupow?
Naprawde cieszymy sie na wprowadzenie Fienty do Afryki. Nairobi oferuje rzadkie polaczenie skali, tempa i wspolnoty, co czyni je idealnym miejscem do rozwoju. Lokalna scena startupowa jest niezwykle otwarta i wspierajaca, co sprawia, ze wejscie na rynek jest zarowno przyjemne, jak i efektywne. Dodatkowo wszyscy mowia plynnie po angielsku, a kraj ma bardzo mloda i szybko rosnaca populacje, co oznacza duza i stale powiekszajaca sie baze potencjalnych uczestnikow wydarzen.
Na poziomie osobistym my, Estonczycy, mamy wiele do nauczenia sie od Kenijczykow – ich cieplo, otwartosc i nacisk na relacje sa odswiezajace. Dla nas to nie tylko rozwoj biznesu, ale tez rozwoj osobisty.
Jaka wartosc ma dla Fienty udzial w Latitude59 Kenya?
W Kenii relacje biznesowe znacznie bardziej opieraja sie na kontakcie osobistym. E-mail nie jest tam podstawowym kanalem, do ktorego przywyklismy w Europie. Latitude59 daje nam okazje, by przedstawic Fiente osobiscie, poznac potencjalnych klientow i lepiej zrozumiec lokalna kulture biznesowa oraz specyficzne potrzeby rynku biletowego.
Szczerze mowiac, bez zachety Liisi i Kaspara z Latitude59 moglibysmy nie zrobic tego kroku. To ich zaproszenie sprawilo, ze pierwszy raz pojechalismy do Nairobi w zeszlym roku. W tym roku wracamy, juz jako czesc strefy expo i z pierwszymi klientami w Kenii, co jest dla nas bardzo waznym kolejnym etapem. Kazde wydarzenie Latitude59 pomaga nam nauczyc sie czegos nowego i wzmocnic relacje w regionie.
Czym srodowisko biznesowe w Nairobi rozni sie od Estonii i jak Fienta dostosowala sie do rynku kenijskiego?
Najwieksza roznica polega na tym, ze w Kenii wszystko jest mobile-first. Ludzie polegaja na telefonach we wszystkim: odkrywaniu wydarzen, placeniu za bilety i ich udostepnianiu. Platnosci sa niemal calkowicie synonimem M-Pesa, ktora dominuje na rynku. Komunikacja odbywa sie glownie przez WhatsApp zamiast e-maila, co zmienia sposob, w jaki wspieramy klientow i organizatorow.
Aby dopasowac sie do tego srodowiska, wprowadzilismy obsluge szylingow kenijskich, kase biletowa w suahili i, co najwazniejsze, integracje M-Pesa, by organizatorzy mogli sprzedawac tam, gdzie ich odbiorcy juz placa. Nauczyliśmy sie tez upraszczac sciezki uzytkownika na urzadzeniach mobilnych i sprawiac, by cale doswiadczenie bylo szybkie, lokalne i znajome.
Czy mozecie opowiedziec o integracji MPESA — jak wygladal ten proces i dlaczego byl wazny?
Sama integracja byla dosc prosta, ale dopracowanie jej bylo kluczowe. Dzieki naszemu partnerowi Startbutton strona techniczna poszla gladko. Musimy tez oddac duze uznanie zespolowi Latitude59, ktory w ogole polaczyl nas ze Startbutton. To polaczenie zrobilo ogromna roznice i znowu pokazuje, jak cenna jest ta wspolpraca.
Podczas Latitude59 Kenya w zeszlym roku kupilismy lokalne karty SIM i sami wykonywalismy platnosci, aby naprawde zrozumiec proces z perspektywy klienta. Bezposrednie doswiadczenie systemu dalo nam praktyczny wglad w to, jak dzialaja platnosci i czego oczekuja lokalni uzytkownicy. To swietny przyklad tego, ze w Kenii postep czesto wynika z rozmow i wspolpracy, a nie z dlugich, formalnych procesow.
Dlaczego twoim zdaniem inne estonskie firmy powinny zainteresowac sie rynkami afrykanskimi?
Poniewaz gdy tylko przyjedziesz i zaczniesz spotykac ludzi, od razu czujesz energie i szanse. Rynek jest mlody, szybko sie rozwija i jest otwarty na nowe pomysly. Do tego dochodzi wzrost populacji – Afryka, a szczegolnie Kenia, to rynek wschodzacy o ogromnym potencjale. Polacz to z biegla znajomoscia angielskiego i swietna lacznoscia internetowa, a otrzymujesz jedno z najbardziej dostepnych i obiecujacych srodowisk dla innowacji i produktow cyfrowych na swiecie.
Dla estonskich firm przyzwyczajonych do dzialania na malych, konkurencyjnych rynkach europejskich Afryka oferuje zarowno skale, jak i ekscytacje. To swietne miejsce, by sie uczyc, eksperymentowac i budowac relacje na lata.
Jakie szanse lub trendy widzicie w afrykanskiej scenie technologicznej i startupowej w najblizszych latach?
Mloda, obeznana z technologia populacja Afryki oraz szybki wzrost gospodarczy napedzaja ogromny popyt na narzedzia cyfrowe. Widzimy duzy potencjal w rozwiazaniach dla MSP, logistyce i uslugach marketplace, a oczywiscie takze w biletowaniu mobile-first. Odniosa sukces firmy, ktore mysla mobile-first, projektuja produkty dzialajace nawet przy ograniczonej lacznosci i buduja prawdziwe, dlugoterminowe lokalne partnerstwa.
Dla nas inspirujace jest to, jak szybko zachodzi cyfrowa adopcja. Kenia w szczegolnosci ma mocne podstawy innowacji technologicznych i wierzymy, ze jej ekosystem startupowy bedzie dalej rosnac, zyskujac znaczenie regionalne i globalne.
Gdybyscie mieli opisac partnerstwo Fienty i Latitude59 jednym slowem, jakie by to bylo i dlaczego?
Katalityczne!
Latitude59 otworzylo przed nami drzwi, przyspieszylo krzywa uczenia sie i pomoglo budowac prawdziwe relacje nie tylko w Kenii, ale i na calym swiecie. Kazda wspolpraca przyniosla nowe szanse, kontakty i lekcje, ktore ksztaltuja nasz rozwoj. Praca z Latitude59 sprawila, ze jestesmy szybsi, pewniejsi siebie i lepiej powiazani, niz bylibysmy sami.
Oryginalny wywiad opublikowano na stronie Latitude59: https://latitude59.ee/building-bridges-how-fienta-took-the-leap-from-estonia-to-kenya-with-latitude59/